Czarny kolor w małym mieszkaniu nie pomniejsza – on po prostu działa Masz ochotę na czerń w mieszkaniu ale boisz się, że wyjdzie ciemno i… dziwnie? Nic bardziej mylnego – dobrze zastosowana czerń to świetny sposób na stworzenie niepowtarzalnego i oryginalnego klimatu w swoim „M”. Założymy się? Hasło „czerń w mieszkaniu” wciąż wywołuje wiele kontrowersji. W Twoim otoczeniu z pewnością nie zabraknie osób, które będą chciały Cię od tego pomysłu odwieść. Przecież czarny pomniejsza i sprawia, że pomieszczenie staje się ciemne i smutne! Taką „regułę” wpojono nam dawno temu i jak to bywa z mitami – lubią być powtarzane bez głębokiego zastanowienia. Tymczasem ciemne wnętrze mieszkania może być niezwykle… przytulne. Pokażemy Ci, że dobrze dobrana czerń nie pomniejszy Twojego gniazdka, a jedynie doda mu elegancji i ekstrawagancji. Czerń we wnętrzach – nie „jakim cudem”, a „jaka cudna”! Czarny wystrój mieszkania nie jest zarezerwowany tylko dla fanów ciężkich klimatów muzycznych. Czerń nada wnętrzu głębi i klasy, a także stworzy tło dla różnych stylów. To nie wszystko: paradoksalnie, ten kolor może optycznie powiększyć pomieszczenie! Gdzie można zastosować czerń? Tak naprawdę, niemal wszędzie, choć najlepiej sprawdzi się w pomieszczeniach, gdzie spędzamy czas na wypoczynku. Mowa oczywiście o sypialni i pokoju dziennym, salonie, choć nie tylko – mamy za sobą kilka realizacji, w których czerń dominuje w kuchni – wygląda to naprawdę dobrze. Czarny pozwoli się wyciszyć i odciąć od nadmiaru bodźców. Oto, jak „ugryźć” czerń w domu: „All black”, czyli czarne ściany, będą wyglądać nowocześnie i bardzo ciekawie w dużych i wysokich pomieszczeniach. Nie muszą one być naturalnie jasne – dobre oświetlenie (lampy, kinkiety) sprawią, że czerń stanie się „miękka” i łagodna. Jeśli boisz się, że czarne ściany będą zbyt przytłaczające, zagraj meblami i dodatkami. Jasny dywan (na przykład w kolorze kości słoniowej), meble z jasnego drewna, zasłony, firany – to wszystko również ma wpływ na klimat pomieszczenia i uwierz nam – w połączeniu z głęboką czernią całość będzie prezentować się bardzo nowocześnie. Nie musisz rezygnować z czerni w małych i wąskich pomieszczeniach, wystarczy kolor ten wprowadzić tylko częściowo. Tapetę, czy farbę, połóż na najlepiej oświetlone ściany pomieszczenia. Pozostałe zaaranżuj w jasnych barwach – na przykład w bieli lub lub cafe au lait. Czerń rewelacyjnie wydobywa inne kolory. Jeśli połączysz ją z ciepłą żółcią, szmaragdową zielenią, granatem czy drewnem, Twoje mieszkanie będzie wyglądać jak z katalogu wnętrzarskiego. Mała łazienka w bloku aż się prosi o czarny wystrój. Zamiast walczyć z wiatrakami (trudno jest skutecznie rozjaśnić pomieszczenie, które nie ma okna…) z „problemu” zrób styl. Połącz czerń ze złotymi dodatkami i zyskaj kolejne klimatyczne i designerskie pomieszczenie w swoim domu. Nie tylko ściany: mocny, czarny akcent dodasz w pomieszczeniu przez zastosowanie odpowiednich mebli. Kuchnia z czarnymi frontami? Do tego kamień i naturalne drewno? Klasa sama w sobie! Czany sufit: tak, dobrze czytasz – czerń na suficie to przepis na wielkie „wow”. Raczej przy wyższych pomieszczeniach, ale nie ma lepszej metody na wyeksponowanie pięknego, designerskiego żyrandola lub kinkietu. Jak widzisz, pomysłów na czerń w mieszkaniu jest wiele – nic dziwnego, że stała się ona ulubienicą architektów wnętrz. Spójrzcie – tak to się robi Nie ma co tu kryć – my kochamy czerń we wnętrzach. Spójrzcie tylko na kilka z naszych realizacji. Drewno i czerń w mieszkaniu Dzięki połączeniu czerni, drewna i odsłonięciu cegły, mieszkanie [na Szwedzkiej] nabrało industrialnego klimatu. Zastosowaliśmy też surową, kamienną szarość, jako przejście pomiędzy zdecydowanymi akcentami, łagodną bielą i beżem. Jest stylowo i przytulnie. Czarne akcenty w łazience Uwielbiamy – czerń w łazienkach pojawia się w wielu naszych realizacjach. Spójrzcie tylko na zestawienie różu z czernią i bielą, albo elegancką, czarną armaturę. Czerń w holu Mówiliśmy – odpowiednio dobrane, ciepłe światło sprawi, że pomieszczenie nabierze głębi. Tak jest w przypadku naszej realizacji [na Dzieci Warszawy]. Nie było się czego bać! Jak widzisz, czerni możemy użyć absolutnie wszędzie – o ile wiemy, jak to zrobić. A my wiemy!